W rozszerzonym zakresie praktyki objęte są również:

Nie powiodły się również próby rozszerzenia przywilejów przepisywania leków w Północnej Dakocie (ponownie), Connecticut (również ponownie) i Maine.

Znowu, ponieważ kilka stanów ma dwuletnie sesje legislacyjne, przećwicz projekty ustaw o rozszerzeniu, które nie przeszły w tym roku szansy dotarcia do biurka gubernatora w 2018 r.

Ledwie Pennsylvania uchwaliła ustawę o rejestracji naturopatycznej podczas ostatniej sesji, ND wróciły po więcej. Nowe prawo w Pensylwanii nie określało zakresu praktyki ani niczego innego, zrzucając całą sprawę na kolana stanowej komisji lekarskiej, której zadaniem jest uchwalanie zasad regulujących ich praktykę. (Jeśli chcesz przekazać tablicy swoje dwa centy, możesz wysłać do tablicy wiadomość e-mail na adres [email protected] i poprosić o dodanie do listy interesariuszy, którzy chcą być informowani o procesie tworzenia zasad i możliwościach publicznych komentarz.) Najwyraźniej zaniepokojeni tym, że komisja lekarska może nie być tak hojna, jak chcieli, zwolennicy medycyny naturalnej zaprojektowali wprowadzenie nowego aktu licencyjnego (w przeciwieństwie do rejestracji) (ustawa Senatu 834) przyznającej ND szeroki zakres praktyki. Ten rachunek pozostaje w toku.

Rozbudowa praktyki jest również w toku na Alasce (przywileje na receptę, zabiegi biurowe, zamawianie i wykonywanie testów diagnostycznych), Hawaje (uprawnienia do przepisywania testosteronu), Minnesota (rachunki towarzyszące w Izbie i Senacie przyznają uprawnienia do przepisywania leków, drobnych operacji biurowych, wykonywania wzierników i egzaminy urzędowe) oraz Waszyngton (rozszerza uprawnienia do przepisywania substancji kontrolowanych).

Naturopatyczny modus operandi polega na przekonaniu ustawodawców, że wszyscy skupiają się na zdrowiu i dobrym samopoczuciu, podsycanym kilkoma anegdotami o rzekomo udanych terapiach dostarczanych za pośrednictwem opinii pacjentów. To wszystko, co usłyszą twoi ustawodawcy, chyba że myślący naukowo obywatele tacy jak ty nie pojawią się uzbrojeni w fakty. Na szczęście Britt Hermes zrobiła za Ciebie ciężką pracę, tworząc na swoim blogu Naturopathic Diaries, poświęconą działaniom legislacyjnym, oraz podręczny plik PDF, który możesz wydrukować lub połączyć i wysłać do swoich ustawodawców. Możesz śledzić rachunki naturopatyczne w swoim stanie na stronie internetowej SfSBM. Aby dowiedzieć się, jak skontaktować się z ustawodawcami stanowymi, StateScape udostępnia łącza do wszystkich stanowych witryn ustawodawczych oraz informacje kontaktowe członków.

Autor

Jann Bellamy

Jann J. Bellamy jest prawnikiem na Florydzie i mieszka w Tallahassee. Jest jednym z założycieli i członków zarządu Society for Science-Based Medicine (SfSBM) zajmującego się dostarczaniem dokładnych informacji na temat CAM i wspieraniem przepisów stanowych i federalnych, które zawierają oparte na nauce standardy dla wszystkich lekarzy. Śledzi rachunki stanowe i federalne, które umożliwiłyby pseudonaukę w opiece zdrowotnej dla strony internetowej SfSBM. 

Legislacyjna Alchemia

Naturopatia jest legalna w Connecticut od prawie 90 lat, ale jej zakres praktyki ogranicza się do poradnictwa i kilku zabiegów, takich jak fizjoterapia, hydroterapia okrężnicy i „substancje naturalne”. Nie było konkretnego autorytetu do diagnozowania i leczenia. Wszystko to zmieniło się 1 października 2014 r. dzięki uprzejmości legislatury Connecticut, która, według słów Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Naturopatycznych (AANP), „zmodernizowała” zakres praktyki naturopatycznej.

Właściwie ustawodawca nic takiego nie zrobił. Naturopatia opiera się na przednaukowej koncepcji witalizmu i znajdujemy ją właśnie w pierwszym akapicie nowego prawa. Naturopatia jest definiowana jako:

diagnostyka, profilaktyka i leczenie chorób oraz optymalizacja zdrowia poprzez stymulację i wspomaganie naturalnych procesów leczenia organizmu, zgodnie z zatwierdzeniem Państwowej Rady Egzaminatorów Przyrodopatii [sic], za zgodą Komisarza Zdrowia Publicznego. . .

W rozszerzonym zakresie praktyki objęte są również:

zlecanie badań diagnostycznych i innych procedur diagnostycznych, . . . zamawianie urządzeń medycznych, w tym glukometrów do pracy ciągłej, glukometrów, pasków testowych do glukozy, barierowych środków antykoncepcyjnych oraz trwałego sprzętu medycznego; oraz . . . usuwanie woskowiny, usuwanie ciał obcych z ucha, nosa i skóry, golenie odcisków i modzeli, spirometria, badanie gruźlicy, podawanie szczepionek, nakłucie żyły do ​​badania krwi i gojenie drobnych ran, w tym szycie.

Będą więc mierzyć czynność płuc za pomocą spirometrii (i prawdopodobnie leczyć choroby płuc) oraz diagnozować i leczyć cukrzycę, a także usuwać woskowinę z uszu oraz golić odciski i modzele. Co za dziwna mieszanina! „Administracja szczepień” oczywiście zawiera porady, czy szczepić, niepokojąca myśl, biorąc pod uwagę ideologię antyszczepionkową naturopatów. I muszę się zastanowić, ile naturopaci zszywania mieli okazję zrobić w swojej edukacji i szkoleniu bez rezydentury.

Wydaje się, że Connecticut Naturopathic Physicians Association (CNPA) nie zdaje sobie sprawy ze swojego sukcesu legislacyjnego. (Tak, będą mogli nazywać się „lekarzami”). Od 15 października 2014 r. ich strona internetowa nadal prosi o wsparcie dla rozszerzenia praktyki.

Naturopaci chcieli, ale nie otrzymali, upoważnienia do „przepisywania, wydawania i podawania legendarnych i nielegendowych leków wszystkimi drogami podawania”. Obiecują wrócić w przyszłym roku, aby ponownie zapytać, zgodnie ze strategią AANP, zgodnie z którą naturopaci mają pełny zakres praktyki lekarza pierwszego kontaktu we wszystkich stanach.

Promując to prawo, naturopaci wysuwali te same argumenty, które zawsze wysuwają. Po pierwsze, że ich wykształcenie i szkolenie przygotowuje ich do pełnego zakresu praktyki podstawowej opieki zdrowotnej, co pomoże złagodzić niedobory lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. To właśnie nazywamy „konkluzywnym zarzutem” w legalnym obrocie. Nie ma na to żadnych faktów. To tak, jakby powiedzieć „pozwany dopuścił się zaniedbania” w sprawie dotyczącej obrażeń ciała bez przedstawiania żadnych faktów na poparcie tego wniosku. Nie ujdzie ci to na sucho w sądzie, a oni nie powinni uciec przed ustawodawcami stanowymi, ale tak robią.

Z drugiej strony istnieje wiele dowodów na to, że brakuje im edukacji i szkoleń. Jak wiemy, system edukacji naturopatycznej jest praktycznie samowystarczalny. Ich szkoły są samodzielne, nie są częścią żadnego publicznego lub prywatnego systemu uniwersyteckiego. Nigdy nie przeprowadzono żadnej obiektywnej oceny tych szkół przez osoby trzecie i nie ma badań potwierdzających tę wyobrażoną równoważność.

Możesz też po prostu spojrzeć na ich praktyki: czy leczenie alergii lub niepłodności, szczepienia, witaminy prenatalne, zdrowie kobiet lub wiele innych sposobów, w jakie posty SBM wykazały, że praktyki naturopatyczne nie są oparte na nauce, dowodach, a nawet oparte na rzeczywistości. Albo fakt, że niewiele dostępnych danych pokazuje, że wizyta u naturopaty wiąże się z gorszą opieką. A jeśli to Cię nie przekonuje, posty Orac z zeszłego tygodnia (tu i tutaj), ujawniające ostatnio odkryte dyskusje wśród lekarzy medycyny naturalnej, nie powinny pozostawiać żadnych wątpliwości.

Naturopaci twierdzą, że mogą bezpiecznie przepisywać leki, ponieważ w związku z przepisywaniem leków wniesiono przeciwko nim niewiele skarg dyscyplinarnych i nadużyć. Oczywiście, aby te dane liczbowe były istotne, należałoby najpierw wykazać, że istnieje związek między zaniedbaniem usługodawcy a roszczeniami z tytułu nadużyć. W rzeczywistości nie ustalono takiego związku. (Także tutaj.)

Jeden dobry argument przeciwko posiadaniu przez nich przywilejów na receptę znajduje się na stronie internetowej CNPA. Po niedawnej skażonej złożonej klęsce narkotykowej Kongres chciał oczyścić przemysł. FDA uchwala nowe przepisy dotyczące aptek kompaundowych, a naturopaci są przerażeni, że ich przywileje w zakresie kompaundowania w biurze mogą zostać odebrane. AANP robi prezentację na stronie internetowej CNPA, aby wszyscy zmobilizowali się do sprawy. Chcą pompować organizmy swoich pacjentów wątpliwymi metodami leczenia, takimi jak wstrzykiwane witaminy i roztwory dożylne oraz ziołowe czopki, z których pacjenci, według AANP, „czerpią ogromne korzyści” i chcą to robić w zaciszu własnego gabinetu.

Naturopaci zachwalali również zwiększoną zdolność do współpracy z innymi pracownikami służby zdrowia. To nie zadziałało tak dobrze gdzie indziej. Jeden z lekarzy, „kierownik medycyny integracyjnej w Kaiser Permanente Northwest” (KPNW), który jest dość przychylny CAM, doniósł o trudnościach w leczeniu pacjentów z naturopatami.

W KPNW lekarze będą kierować pacjentów „którzy zawiedli zwykłą opiekę” do naturopatów z ograniczoną liczbą schorzeń w oparciu o „siatkę dowodów” opracowaną przez KPNW. (Siatka jest konieczna ze względu na brak odpowiednich dowodów na leczenie naturopatyczne. Jeśli nie masz zbyt wielu rzeczywistych badań itp., musisz coś wymyślić, a oni wymyślili siatkę.) Artykuł daje nam rzadki wgląd w świat rzeczywistej praktyki naturopatycznej i to, co widzimy, jest niepokojące, chociaż całkowicie zgodne z tym, czego moglibyśmy się spodziewać. (Pominąłem cytaty ze względu na zwięzłość.)

Problemy te obejmowały pacjentów proszących lekarzy o zamówienie testów zalecanych przez naturopatów, które „są albo nierozpoznawalne, albo wydają się https://produktopinie.top/ nieodpowiednie”.

Najczęstszy przykład dotyczy oceny i leczenia zaburzeń tarczycy. Lekarze naturopaci zwykle zalecają wiele badań hormonalnych, w tym poziomy T3 i T4, w warunkach, w których z punktu widzenia podstawowej opieki wewnętrznej w zakresie opieki wewnętrznej, test wrażliwego hormonu tyreotropowego (TSH) jest jedynym odpowiednim testem. Pacjent jest, co zrozumiałe, zdezorientowany, ponieważ z jednej strony otrzymał sprzeczne porady od naturopaty, a z drugiej internisty lub endokrynologa. Komu wierzyć? Wielu pacjentów nie dyskryminuje tego, że endokrynolodzy, którzy przeszli staż i staż, mają pięć lat więcej szkolenia niż lekarz naturopata w tej dziedzinie.

Te pięć lat ledwie zaczyna opisywać różnice między naturopatą a endokrynologiem. Oczywiście można by pomyśleć, że naturopata zdałby się na endokrynologa, tak jak zrobiłby to lekarz MD lub DO PCP, ale najwyraźniej nie.

Problemem jest również zarządzanie pacjentem.

Naturopaci zazwyczaj doradzają pacjentom suplementację kombinacją preparatów T3-T4, takich jak wysuszona tarczyca. Jest to sprzeczne z konwencjonalnymi wytycznymi endokrynologicznymi dotyczącymi suplementacji Levothroid T4 w przypadku niedoczynności tarczycy. Wysuszone preparaty tarczycy mogą powodować nierównomierne poziomy hormonu tarczycy z jednej partii do drugiej. Preparaty zawierające T3 mogą również zapewniać większe wahania i mniej stabilny stan poziomów hormonów tarczycy ze względu na szybkie wchłanianie z przewodu pokarmowego i stosunkowo krótki okres półtrwania T3. Ponadto zaślepione dane z RCT nie wykazały korzyści ze stosowania skojarzonych preparatów T3-T4 w porównaniu z T4 pod względem objawów i jakości życia pacjentów. Brak wyraźnego sformułowania odpowiedzi na te punkty przez społeczność naturopatyczną poważnie pogarsza negatywne postrzeganie naturopatii w medycynie głównego nurtu. Niektórzy naturopaci zalecają suplementację tarczycy pacjentom, którzy są biochemicznie eutryoidalni (normalne TSH). Podgrupa tych pacjentów będzie później zgłaszać internistowi podstawowej opieki zdrowotnej lub endokrynologowi niewłaściwe dawki hormonu tarczycy z supresją TSH. W najgorszym przypadku pacjent odrzuca radę internisty, aby zmienić i zmniejszyć suplementację tarczycy i przyjmuje postawę wrogą wobec odmowy internisty zlecania poziomów T4 i T3. Jednak taka niewłaściwa suplementacja tarczycy zwiększy ryzyko migotania przedsionków, osteoporozy i innych powikłań nadczynności tarczycy.

Tak, przypuszczam, że „negatywne postrzeganie naturopatii” przez lekarza byłoby „poważnie pogorszone”, gdyby jakiś naturopata zagrażał zdrowiu swoich pacjentów. Wyobraź sobie, że jesteś wyszkolonym endokrynologiem i masz do czynienia z tym folderolem od ludzi, którzy nigdy nie byli nawet rezydentem i spędzili sporo czasu ucząc się niuansów homeopatii w „medycznej” szkole.

Poza leczeniem pacjentów z tarczycą „istnieje wiele innych źródeł niezgody”, takich jak:

Wielu pacjentów ze zmęczeniem i innymi niespecyficznymi dolegliwościami otrzyma diagnozę „kandydozy ogólnoustrojowej” przez swojego lekarza naturopatę. Ta diagnoza naturopatyczna przypuszczalnie sugeruje pewien brak równowagi lub nieregularność rodzimej flory bakteryjnej. Pacjenci ci czasami zgłaszają się do swoich internistów w celu dalszej oceny i leczenia tego stanu. Ponieważ jednak pacjenci na ogół nie mają klinicznych ani laboratoryjnych dowodów kandydemii, zdezorientowany internista nie może zlokalizować ani wzmocnić diagnozy, co powoduje frustrację wszystkich stron.

A potem są kwestie dietetyczne:

Chociaż większość alopatycznych lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej z zadowoleniem przyjmuje dodatkową uwagę i porady dla pacjentów w zakresie prawidłowych i zdrowych nawyków żywieniowych, wiele osób w społeczności naturopatycznej wydaje się promować wzorce żywieniowe, które mogą wydawać się nieaktualne dla internisty. Na przykład pacjentom, którzy odwiedzają naturopatów, prawie powszechnie zaleca się zaprzestanie spożywania pszenicy i produktów mlecznych.

Także:

Podobnie zalecenie ścisłej diety bezglutenowej w przypadku braku obiektywnych biopsji lub serologicznych dowodów na celiakię nakłada niezwykle surowe ograniczenia na kuchnię pacjenta, które mogą być w dużej mierze niepotrzebne.

Pacjenci i lekarze nie są jedynymi, którzy są pokrzywdzeni przez te praktyki. Autor donosi, że z funduszy wydanych na skierowania do praktyków CAM w ciągu pierwszych 8 miesięcy 2012 roku 72% zostało wypłaconych akupunkturzom, 23% kręgarzom, ale tylko 4% naturopatom. Powodują zbyt wiele problemów, a lekarze po prostu nie chcą się do nich odnosić.

Uważaj, Connecticut

Naturopaci z Connecticut założyli już przyczółek w ośrodkach medycyny kwakdemii w Yale i University of Connecticut. Według CNPA naturopaci:

są przeszkoleni, aby służyć jako lekarze pierwszego kontaktu, którzy są ekspertami w zapobieganiu, diagnozowaniu, leczeniu i leczeniu zarówno ostrych, jak i przewlekłych schorzeń.

Jakiego rodzaju „podstawowej opieki” obywatele Connecticut mogą oczekiwać od 228 licencjonowanych „lekarzy naturopatycznych” stanu teraz, gdy ich zakres praktyki został „zmodernizowany”? (Dla porównania, jest 17 294 lekarzy i chirurgów oraz 9 homeopatów.)

Odwiedźmy Connecticut Center for Health, 5-osobową praktykę z biurami w Middleton i West Hartford. Jeden z ich praktyków jest członkiem założycielem AANP, a drugi pełni obowiązki prezesa CNPA. Wszyscy są absolwentami szkół naturopatycznych akredytowanych przez Council on Naturopathic Medical Education. Niektórzy zajmują stanowiska w tych szkołach. Z pewnością nie spodziewalibyśmy się, że tacy liderzy odejdą od naturopatycznego standardu opieki. W rzeczywistości wydają się być uważani przez swoich rówieśników za przykład praktyki naturopatycznej.

Pamiętasz te problemy, które lekarze Kaiser Permanente mieli z naturopatami? Najwyraźniej MD i DOS z Connecticut będą mierzyć się z tymi samymi problemami.

Zaburzenia tarczycy:

Dokładnie oceniamy czynność tarczycy, patrząc na T3 i T4 i ustalamy, czy są one optymalne, a nie tylko normalne.

VISIT LOVECATS